Miasto chce ujednolicić system komunikatów głosowych w metrze. Oznacza to, że na I linii prawdopodobnie nie usłyszymy głosu Ksawerego Jasieńskiego, który od 1998 roku czyta zapowiedzi następnych stacji. Do tej pory panował mały bałagan w komunikatach. Pan Jasieński zapowiadał następne stacje, syntezator mowy kierunek wyjścia ze składu, a jeszcze kto inny czytał zapowiedzi o możliwych przesiadkach (także w języku angielskim).
Źródło: Klik!